Na wycenę ubrania w lumpeksie wpływają marka, stan ubrania, skład materiałowy, sezonowość, aktualne zainteresowanie danym fasonem oraz sposób sprzedaży. Inaczej wycenia się podstawowe T-shirty, inaczej płaszcze z wełny, skórzane paski czy ubrania vintage znanych marek.

Zacznij od rzeczywistego kosztu zakupu używanej odzieży

Pierwszą informacją potrzebną do wyceny jest cena zakupu. Hurtownie handlujące używaną odzieżą sprzedają towar na kilogramy, w workach, paczkach albo jako wcześniej wyselekcjonowane partie.

W przypadku niesortowanej odzieży używanej trzeba uwzględnić, że nie każda rzecz z dostawy trafi na wieszaki. Część może mieć zabrudzenia, drobne uszkodzenia albo ślady zużycia, które uniemożliwią sprzedaż. Faktyczny koszt towaru przeznaczonego do sprzedaży będzie więc wyższy niż proste przeliczenie ceny całej partii na liczbę znajdujących się w niej ubrań.

Z kolei w markowa odzież używana lub towar sortowany kosztują więcej już na etapie zakupu, ale sklep otrzymuje partię o bardziej przewidywalnej jakości. W obu przypadkach do ceny zakupu trzeba doliczyć transport, przygotowanie odzieży, wynagrodzenia, czynsz oraz straty związane z niesprzedanymi rzeczami.

Sama marka to nie wszystko

Znana metka może zwiększyć wartość ubrania, szczególnie w przypadku marek, które dobrze sprzedają się na rynku wtórnym. Jeansy Levi’s, swetry Tommy Hilfiger czy bluzy Ralph Lauren można wycenić wyżej niż podobne rzeczy mniej rozpoznawalnych producentów.

Nie oznacza to jednak, że każde ubranie z popularnym logo powinno zostać sprzedane za wysoką cenę. Trzeba zwracać uwagę na stan materiału, fason, skład, wiek rzeczy i to, czy dany model nadal cieszy się zainteresowaniem.

Koszula znanej marki z przetarciami na kołnierzyku będzie mieć mniejszą wartość niż niemal nienoszona koszula mniej popularnej firmy wykonana z dobrej bawełny. Klient płaci nie tylko za nazwę na metce, ale również za jakość i stan konkretnej rzeczy.

W przypadku droższych marek trzeba również sprawdzić oryginalność produktu. Dotyczy to szczególnie torebek, kurtek, butów i akcesoriów. Sprzedawcy powinni znać charakterystyczne oznaczenia producentów, sposób wykonania metek, zamków czy przeszyć.

Skład materiału ma duże znaczenie

Skład jest szczególnie ważny w przypadku swetrów, płaszczy, marynarek i kurtek. Wełna, kaszmir, wełna merino, jedwab czy skóra naturalna mają na rynku wtórnym inną wartość niż rzeczy wykonane głównie z akrylu czy poliestru.

Nie trzeba jednak tworzyć skomplikowanego systemu punktowego. Wystarczy ocenić, czy materiał rzeczywiście podnosi wartość konkretnej rzeczy i czy jej stan pozwala tę wartość zachować. Dobry skład nie rekompensuje dużego zmechacenia, rozciągnięcia czy trwałych plam.

Podczas wyceny dobrze więc sprawdzić:

  • markę,
  • skład materiałowy,
  • stan ubrania,
  • fason i rozmiar,
  • sezon,
  • zainteresowanie podobnymi rzeczami,
  • koszt zakupu.

Stan odzieży używanej powinien wpływać na cenę

Przed wystawieniem odzieży trzeba dokładnie obejrzeć każdą rzecz. Brak plam, dziur, przetarć, uszkodzonych zamków czy mocno zużytych ściągaczy uzasadnia wyższą cenę. Drobne wady nie zawsze oznaczają konieczność wycofania produktu ze sprzedaży, ale powinny obniżać jego wartość.

Brak guzika, niewielkie zaciągnięcie albo delikatne zmechacenie można uwzględnić w cenie i jasno zaznaczyć klientowi. Większe zabrudzenia czy drobne uszkodzenia wymagające naprawy trzeba ocenić pod kątem opłacalności – czasem przygotowanie rzeczy do sprzedaży kosztuje więcej, niż można później na niej zarobić.

Ubrania vintage rządzą się własnymi prawami

Ubrania vintage wymagają nieco innego podejścia, ponieważ o ich wartości może decydować nie tylko stan, ale również wiek, pochodzenie, producent czy rzadkość konkretnego modelu.

Płaszcze, jeansy, kurtki, skórzane paski czy torebki sprzed kilkudziesięciu lat mogą być poszukiwane właśnie ze względu na fason i okres, z którego pochodzą. W modzie vintage liczą się też charakterystyczne detale, stare metki i modele, których od dawna nie ma w regularnej sprzedaży.

Nie każda starsza rzecz jest jednak prawdziwą perełką. Przed ustaleniem wyższej ceny sprawdź podobne oferty w second handach specjalizujących się w stylu vintage, na platformach sprzedażowych i w lumpeksach online.

Porównuj ceny z innymi sklepami second hand

Wycena nie powinna powstawać w oderwaniu od rynku. Jeśli nie wiadomo, ile może kosztować konkretna rzecz, należy sprawdzić podobne produkty w innych second handach, lumpeksach online i serwisach z odzieżą z drugiej ręki.

Trzeba jednak porównywać produkty możliwie zbliżone pod względem marki, stanu, materiału i fasonu. Cena wystawiona przez jednego sprzedawcę nie oznacza jeszcze, że właśnie tyle klienci są skłonni zapłacić.

Znaczenie ma również charakter sklepu. Innych cen można oczekiwać w klasycznym lumpeksie, innych w starannie prowadzonym butiku vintage, a jeszcze innych podczas sprzedaży internetowej. Sklep może również organizować specjalne wydarzenia, promocje na wybrane kategorie albo dodatkowe przeceny rzeczy, które przez długi czas pozostają na wieszakach.

Na co jeszcze dobrze zwracać uwagę?

W wielu lumpeksach obowiązuje system stopniowego obniżania cen. Nowy towar pojawia się określonego dnia tygodnia, a kolejne przeceny następują wraz ze zbliżaniem się następnej dostawy.

Na początku tygodnia ceny mogą być wyższe, ponieważ wybór jest największy. Klienci, którzy szukają konkretnych marek albo najlepszych rzeczy, często właśnie wtedy odwiedzają second handy. Osoby nastawione przede wszystkim na zakupy w niższych cenach chętniej przychodzą pod koniec cyklu sprzedażowego.

Sklep może stosować stałą cenę przez pierwsze dni, następnie obniżkę procentową, a na końcu wyprzedaż pozostałego towaru. Taki model pomaga zwiększyć rotację i zwolnić miejsce na kolejną dostawę.

Nie ma więc jednego dnia, w którym najlepiej odwiedzać lumpeksy. Wszystko zależy od tego, czy klientowi bardziej zależy na dużym wyborze, czy na atrakcyjnych cenach.